Chińskie Forum (page 121)
Jezyk-Chinski.com
To jest miejsce dla gości, tu możecie porozmawiać o Chinach, języku chińskim, poprosić o chińskie tłumaczenie, proszę swobodnie wyrażać swoje opinie.
|
Chińskie Forum (page 121)
Jezyk-Chinski.com
To jest miejsce dla gości, tu możecie porozmawiać o Chinach, języku chińskim, poprosić o chińskie tłumaczenie, proszę swobodnie wyrażać swoje opinie.
ryta (04/06/2009 17:47:18) wielkie dzięki :) pozdrawiam. 罗梦德(Romuald) (04/06/2009 13:08:58) znaki są poprawne, znaczenie także (znaki tradycyjne używane na tajwanie i w hongkongu), możesz śmiało tatuować :) ryta (03/06/2009 21:37:23) cześć. chciałabym sobie zrobić tatuaż z wzorem chińskim, lecz chciałabym się upewnić, że będzie poprawny. podaje link to wzoru oraz jego tłumaczenie: http://www.wzorytatuazy.net/tatuaz/366_Kanji_-_endless_l ove.html po angielsku endless love, po polsku wiecznie trwająca miłość. z góry dziękuję za sprawdzenie :) 罗梦德(Romuald) (03/06/2009 17:43:24) Witam! @Łukasz - całkowicie się z tobą zgadzam, poza jedną kwestią - prawie wszystkie "imiona" chińskie to 3 lub 2 znaki. Piszę "imiona" ponieważ w chińskim imieniu znajduje się też nazwisko. Jeśli miałeś na myśli, że nadaje się góra jedno lub dwu znakowe imię nie włączając nazwiska to zwracam honor :) @ Rocky W mojej sytuacji wygląda to tak. Uczę się chińskiego 9 miesiąc (minus przerwa 1,5 miesiąca w ferie :) - od poniedziałku do piątku 4 godziny dziennie na zajęciach. W pierwszym semestrze poza zajęciami uczyłem się też średnio 2-3 godziny dziennie w domu - pisanie, pisanie i jeszcze raz pisanie. Teraz uczę się już troszkę mniej, znaki zapamiętuje się trochę łatwiej. Uczę się z książek Beijing language and culture press, pararelnie z 4 książek, za 3 tygodnie kończymy trzeci zestaw podręczników. Takim nakladem pracy szkoła ocenia mój poziom ich opanowania na 96% (w mowie i piśmie). Co z tego wynika? Chiński (jak też inne języki azjatyckie) wymaga szczególnego podejścia. Baaaardzo dużo własnej pracy. To jest klucz. @Rafał: jeśli chcesz najkrócej to bedzie 爱,望,信。Jeśli chcesz trochę lepiej ale dłużej 爱恋,希望,信念 lub 信仰 będzie dobrze.tradycyjnymi znakami愛, koras (02/06/2009 21:06:27) Do Rocky: Kupiłem książkę "Współczesny język chiński" część pierwsza w październiku 2008r. Uczyłem się z niej dziennie około 1h. Pierwsze 3 miesiące systematycznie się uczyłem, potem na 1,5 miesiąca przerwałem, zacząłem się dalej uczyć przez 2 miesiące i doszedłem do połowy ksiązki (do 7 lekcji na 15). Można powiedzieć, że olewałem sobie znaki, tylko uczyłem się wymowy. Ale później trzeba było umieć pisać i czytać. Z pisaniem nie jest dobrze, z czytaniem już lepiej. Sądzę, że opanowałem te 7 lekcji mówiąc na 80% czytając ze znaków 25%, pisząc (oczywiście z pamięci) 5% :(. Gdy robiłem te przerwy w czasie uczenia musiałem trochę sobie przypominać, bo się zapomniało. W mojej książce mało jest do słuchania, jedynie chińczycy mówią jak wypowiada się dane słowa ale zadań ze słuchania, by coś uzupełnić to niestety nie ma. P.S. Jak chcesz o tym pogadać lub się jeszcze czegoś zapytać to pisz. POZDRO :) rafal (02/06/2009 16:05:23) prosze bardzo o przeslanie mi tlumaczenia slow wiara nadzieja milosc. Jesli jest to mozliwe to w roznych czcionkach dzieki wielkie Rocky (02/06/2009 15:00:20) Hej, mam pytanko: ile ucząc się chińskiego poświęcaliście mu czasu? Uczyłem się rok chińskiego z podręczników New Practical Cinese Reader (część pierwsza i druga) 3h w tygodniu na zajęciach i trochę w domu. A czuję, że materiał owego podręcznika opanowałem bardzo słabo: Kojarzę znaki, coś tam potrafię zrozumieć z tekstu pisanego, ale samodzielne poprawne mówienie, a już pisanie, to zupełnie beznadziejnie. Zastanawiam się czy za mało poświęcałem czasu, czy może mój nuczyciel nie był najlepszy... Zastanawiam się ile wy potrzebowaliście czasu na opanowanie tego języka? TS (01/06/2009 22:59:00) Witam mam prośbe ponieważ obiecałem zonie że zrobie sobie tatuaż z jej imieniem po chińsku sprawdziłem już prawie wszystkie możliwośći , czy mam szanse na pomoc z waszej strony żeby przetłumaczyć imię Aneta.Z góry dziękuje i pozdrawiam. spec (01/06/2009 01:33:56) Witam Przez przypadek znalazłem płyte Jane Zhang - The One ,cos fantastycznego,porównać ją mozna tylko z mariah carey lub celine dion ,moze ktos tłumaczac chciałby posłuchac podaje link http://www.ihoneyjoo.com/albums/jane-zhang-the-one-album/ Łukasz (01/06/2009 00:05:33) Do Koras & Someone : Cześć, tak się przyglądam od jakiegoś czasu waszej dyskusji dotyczacej transkrypcji imion i mimo faktu, że na tym forum prawie nikt nie czytuje postów dłuższych niż trzy linijki lub wybiegajacych poza „dziedzinę” tłumaczenie imion, to i tak daje się ponieść skrzywieniu zawodowem i dorzucam moje trzy grosze. Jak już oboje słusznie wspomnieliście ani polskie imiona nie istnieją w języku chińkim, ani chińskie w polskim. Jeśli o mnie chodzi to uważam, że cały problem tkwi w fakcie, że taranskrypcje fonetyczne, które oczywiście istnieją nie oddają w żadnym, nawet najmniejszym stopniu tego co reprezentuje imie w szeroko pojętej kulturze europejskiej. Na początek trzeba by dodać, że chiński (mandaryński w każdym wypadku) jest językiem dość odpornym i dobrze broniącym się przed zapożyczeniami. Oczywiście takowe istnieją, ale dokonują się w większości przypadków poprzez pismo z japońskiego albo koreańskiego, mało jest natomiast transkrypcji fonetycznych. Są one zazwyczaj długie, małopopularne – bo po pewnym czasie zazwyczaj zastępuje się je rodzimym słownictwem no i na koniec trzeba dodać, że istnieje parę procederów za pomocą, których takie transkrypcje się tworzy! Współczesny język chiński zamyka się w powiedzmy 7000 znaków a nie wszystkich oczywiście można użyć do transkrypcji. Służy do tego pewna grupa znaków, z których część całkowicie utraciła znaczenia, i które spotyka się prawie wyłącznie w transkrypcjach. Innch znaków trzeba użyć do napisania żeńskiego imienia a innch do męskiego, no i oczywiście lepiej żeby zrobił to specjalista, to znaczy ktoś kto urodził się w Chinach. Tak czy inaczej imię, które zawiera więcej niż trzy sylaby jest dla Chińczyka za długie i nawet jeżeli posiada się transkrypcje własnego imienia to w większości przypadków jak już jest się w Chinach to znajomi albo przyjaciele wymyślają dla ciebie inne – jedno- góra dwusylabowe imie, które nie ma nic wspólnego z brzmieniem tego imienia w języku polskim! To co jest najistotniejsze w chinskim imieniu to jego znaczenie, transkrypcje natomiast są z regóły pozbawione jakiegokolwiek sęsu... Dziwi mnie, że jest tylu ludzi, którzy mają ochotę wytatułować sobie coś w obcym języku co tak na dobra sprawę dla osób władających tym językiem nie ma żadnego znaczenia! Owocnych łowów Koroner64 (31/05/2009 22:03:06) to znowu ja już wiem czego szukam chodzi mi o Imiona polskie pisane pismem Kanji proszę pomoście mi Koroner64 (31/05/2009 19:44:32) Witam mam takie pytanie czy znacie stronek lub linka mogli byście podać do stronki lub słownika imion po Chińsku? zależy mi na tym bardzo potrzebne na zaproszenia na ślub:) chodzi mi o pismo które pisze się z góry na dół w słupku za każdą porad e dzieki z góry koras (31/05/2009 14:55:29) Po pierwsze dzięki za ten mały komplement jeśli mówiłaś prawdę o tej mojej bystrości :P Chciałbym się dowiedzieć czy uczysz się może chińskiego w domu, szkole, czy masz jakieś korepetycje (jak długo się uczysz, z jakich źródeł korzystasz), gdzie mieszkasz (miasto - masz dostęp do książek w sklepach) i ile masz lat (wiem, że kobiet o wiek się nie pyta) ale może nawiązali byśmy kontakt i razem jakoś się pouczyli tego chińskiego, jeśli w ogóle chcesz. someone (31/05/2009 12:15:13) Tak się zastanawiałam nad tłumaczeniem polskich imion i wydaje mi się, że jest jednak jest kilka imion, które możemy dosłownie przetłumaczyć np. Róża, Malina, Jagoda...hehe.. Chociaż ja sama nie spotkałam się jeszcze z takim tłumaczeniem, ani osoby o takim imieniu. Co o tym sądzisz? Trochę namieszałam... someone (31/05/2009 11:51:34) Koras, Rozumiem Ciebie, ale przecież jesteś bystrą osobą i sam możesz wywnioskować pewne rzeczy, nie opierając swoich sądów jedynie na zdaniu jednej osoby. Autorytety też mają prawo się mylić i nie widzę w tym nic złego, a raczej pouczającego. Wszyscy szukamy prawdy i jesteśmy tutaj by sobie pomóc i się czegoś nauczyć. Nie twierdzę też, że Tomek był w błędzie, bo nie mam pojęcia, co mówił. Niestety w internecie łatwo też o niezrozumienie. Może Tomek miał na myśli, że w jęz. chińskim nie ma odpowiedników polskich imion, więc nie da się ich przetłumaczyć, a jedynie istnieje możliwość transkrypcji fonetycznej. Wtedy wszystko się zgadza. Pa, pa..:) koras (31/05/2009 11:31:50) Bronie się, bo powiedziano mi na tym forum, że nie tłumaczy się imion. Nie powiedział mi to byle kto tylko osoba, która też jak Ty tłumaczyła zdania, o które prosili internauci. Nie wiem czemu przez dłuższy czas nie ma Tomka!!! Proponuję, abyście razem pogadali sobie na ten temat. someone (31/05/2009 10:55:31) Nie wiem, do czego dążysz (przecież ja nie znajduję chińskich odpowiedników polskich imion, bo takich nie ma, a jedynie wybieram zapis fonetyczny) i dlaczego tak się bronisz przed fonetycznym zapisem imion, które przecież jest normą w Chinach. Nigdzie nie znajdziesz cd z napisem Madonna, bo będzie ona figurować jako 麦当娜. To samo tyczy się Jacka Nicholsona, który znany jest jako 杰克 尼克尔森. A co z Coca-Colą? Więc to nie jest mój wymysł. Oczywiście fajnie jest, gdy transkrypcja fonetyczna ma przy tym jakieś znaczenie, ale zazwyczaj wcale go nie ma. koras (31/05/2009 10:07:17) To może przetłumaczysz mi chińskie na polskie imiona? np. Yuxiang albo Weiming someone (31/05/2009 01:57:43) Zwróć uwagę, że imiona i nazwiska znanych obcokrajowców (pisarzy, aktorów, itp.) mają oficjalny zapis fonetyczny w Chinach. Kim są: 杰克 尼克尔森 i 麦当娜? Zatem tłumaczenie fonetyczne ma jakiś sens. Jednak zdecydowanie odradzam robienie sobie tatuażu takiego imienia, bo czasem może wyglądać to troche dziwnie. Ok, to chyba wszystko...wiem, trochę przynudzam ;) pozdrawiam, someone (31/05/2009 01:03:12) *oczywiście miałam na myśli małżonka/i, który/a jest obywatelem/ką innego kraju, np. Polski. Tak Pani 安 przyjmie nazwisko swojego męża "Kowalska" 科娃斯卡. |